Blog > Komentarze do wpisu

Bałwochwalstwo - Kult Maryjny


Zapewne zastanawiacie się o co chodzi, temat jaki chcę poruszyć jest niezwykle dla nas delikatny, szczególnie w naszym kraju, gdzie wszyscy od małego przyzwyczailiśmy się do tego nazwijmy to zjawiska. Kiedy jedziemy drogami Polski  pierwsze co rzuca się nam w oczy to kapliczki przydrożne.

Nie ma wsi, by nie stała choć jedna kapliczka, czasem jest po prostu krzyż,  rzadziej jakiś „święty”. Jednak jeśli chcielibyśmy je policzyć i sprawdzić które są najczęstsze to szybko dojdziemy do wniosku że kapliczek poświęconych : tak zwanej „Matce Bożej” jest najwięcej.

Zastanówmy się czym są kapliczki

Kapliczki to budowle wnoszone na rozstajach dróg, lub na skrajach osad, rzymianie  często mieli je w swoich sypialniach, kapliczki z zadaszeniem i figurką przywędrowały do nas z Rzymu i Grecji. W czasach przedchrześcijańskich w Grecji  kapliczki były budowane jako osłony figur takich bóstw jak Dionizos. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa kapliczki uznawano za miejsca siedzib demonów. Chrześcijanie omijali je z daleka, jednak w czasach późniejszych, kiedy dokonano transformacji chrześcijaństwa na religię systemową z władzą centralną w Rzymie, doszło do wchłonięcia i wymieszania się pogańskich zwyczajów z chrześcijaństwem. Obleczono stare bóstwa w nowe  „świeższe” imiona, i pozwolono na oddawanie im czci.


Co mówi biblia na temat kapliczek ?

Bóg kategorycznie zabrania budowania czego kol wiek co ma przypominać, Boga , anioła, człowieka, zwierze, czy ciała niebieskie, w celu oddawania temu czci. W Starym testamencie ten proceder nazywa się bałwochwalstwem, a figura która przedstawia co kol wiek czemu mamy zamiar oddawać cześć, zwie się „bałwanem”. Prawdopodobnie mało kto z was zdaje sobie sprawę jak ogromnym jest to wykroczeniem przeciwko Stwórcy tego świata, po części dlatego że na lekcjach religii przemilcza się te fragmenty  Pisma Świętego, lub każe się nam interpretować to jako stary i martwy zakaz, dotyczący pogańskich bogów z czasów starożytnego Izraela, jednak zapewniam was że bałwochwalstwo istnieje nadal i jeszcze nigdy nie było tak na wielką skalę jak obecnie.

Ale czy na pewno ? :

Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.

 

 

Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.

 

Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym

 

 

Jeśli jesteś katolikiem i wydaje ci się że twoja figurka „matki boskiej” nie podpada pod bałwochwalstwo , musisz wiedzieć że jesteś w ogromnym błędzie, również tyczy się to wszelkich obrazów, krucyfiksów i różańców.  Jest to dokładnie to: czego Bóg zabraniał w Starym testamencie, i to prawo obowiązuje do dziś i na wieki będzie obowiązywać. Nie może być tak że stworzenie wielbi i czci inne stworzenie, zamiast swojego Stwórcę. To tak jakby murarz wzniósł nam za darmo ładny dom własnymi rękami, a my w podziękowaniu postawilibyśmy przysłowiową „flaszkę wódki” przed betoniarką i jej złożyli podziękowanie mówiąc: „murarzu jesteś wielki”. Jak myślicie: czy murarz nie będzie miał prawa się pogniewać? Samo wykonywanie tego typu przedmiotów jest już obrzydliwe w oczach Boga.

 

Głupi jest każdy człowiek, gdy nie rozumie, że każdy złotnik okryty jest hańbą z powodu bałwana, gdyż oszustwem jest to, co ulał, i nie ma w tym ducha.

  Są one marnością, robotą wartą śmiechu, zginą, gdy przyjdzie na nie kara. Jeremiasza 51.17



Jeśli jesteś ateistą …. Czy myślisz że jesteś wolny od bałwochwalstwa? Czy wiesz że wywyższanie dzieł ludzkich rąk również jest bałwochwalstwem?, to tylko inna forma tego samego bałwochwalstwa. Plakaty gwiazd czy portrety naukowców do których czujemy szacunek, masz w domu obraz piramid albo innych wzniosłych dzieł ludzkich rąk ? W szkołach ten typ bałwochwalstwa jest masowy , sale pełne są zdjęć a nawet figurek szkolnych mentorów czy patronów. Wielu powie: cóż w tym złego, każdy niech siebie zapyta: dlaczego powiesiłem tego aktora a nie innego, dlaczego w moim pokoju wystawiłem na widok ogólny akurat piramidy, i co one znaczą dla mnie. Wiele rzeczy wieszamy bezmyślnie w domu by zapełnić pustą ścianę, jednak przed powieszeniem czegoś na ścianę radzę się zapytać własnego sumienia, z jakiego powodu to robię.

Bałwochwalstwem jest również doszukiwanie się w człowieku boskich mocy:

Jak i również przypisywaniu ciałom niebieskim „życiodajnych energii”

Czy słyszeliście nie raz z ekranów TV. gdzie naukowcy nadają słońcu atrybut :”źródło życia”

Żyjemy w świecie kultu słońca,  gdzie gwiazda czyli  również twór rąk Boga, jest wywyższana  oraz nadawane są jej cechy boskie. Tak było w historii starożytnych Majów czy Egipcjan. Jest to oddawanie czci czemuś co nie ma  nic wspólnego z naszym stworzeniem, czy dziękujemy wspomnianej wcześniej betoniarce za zbudowanie domu. O ile Słońce zostało stworzone w konkretnym celu przez Boga, tyle  cała chwała należy się temu, Który ją wykonał.W zasadzie gdyby tylko Bóg sobie zażyczył, życie mogło by się toczyć i bez udziału słońca. Cały świat jaki widzimy jest zoptymalizowany w taki  sposób, by wszystko działało według jego przeznaczenia. Wszelkie próby wprowadzenia w ten system przypadku jest nonsensem, z którego naukowcy zdają sobie sprawę co raz częściej.

 

600 lat ohydnego kultu w Polsce

Największym przykładem bałwochwalstwa w naszym kraju jest tak zwany "kult maryjny". Sam fakt modlenia się do Maryi która była normalnym człowiekiem, jest klasycznym pogaństwem. Kult ten jest kontynuacją pogańskich praktyk stosowanych nie przerwalnie od 4 tysięcy lat.

"Matka Niebios" była znana w starożytnym Kananie 4 tysiące lat temu, była ważnym elementem wierzeń, składano jej plony oraz pokarmy, dokładnie tak samo jak to mamy w zwyczaju robić dziś.

zapoznajcie się dokładniej :http://www.proroctwa.com/bnkn.htm

Oczywiście za wprowadzenie i rozpowszechnienie pogańskiego kultu "matki Niebios" odpowiedzialny jest Rzymski Kościół Katolicki.

Przez prawie IV wieki żaden z chrześcijan nie zaprzątał sobie głowy Matką Isusa Chrystusa, była zwykłą osobą i matką jak miliardy przed nią. Oczywiście wyróżnia ją to że została wybrana przez samego Boga by urodzić Mesjasza, więc musiała być bardzo Bogobojną osobą.

W Biblii jest kilka podobnych przypadków gdzie Anioł Boży zwiastuje wybranego potomka kobiecie, tak narodził się Samson, czy Samuel słynny sędzia Izraela i prorok. Oczywiście Izraelitom nawet nie przyszło na myśl wywyższać w ten sposób ich matki. 

Jednak w IV wieku naszej ery, powstający szatański twór, który dziś zwie się Rzymskim Kościołem Katolickim, wpadł na "genialny" ... oczywiście z punktu widzenia wszelkich demonów i samego szatana, pomysł wprowadzenia babilońskiego bóstwa na "salony odstępczego kościoła". I tak padło na Maryję matkę Isusa Chrystusa. 

Oficjalnie uchwalony tytuł "Matka Boga", został na soborze efeskim w 431r. Na cześć tego wydarzenia, wybudowano w Efezie pierwszą bazylikę nazwaną jej imieniem. Efez był miastem silnego kultu bogini Afrodyty, Egipskiej Isis, oraz jej greckiego odpowiednika Izydy. Miasto czerpało spore korzyści z świątyń i produkcji i sprzedaży figurek i innych bałwanów. Nie trudno się domyślić, że Maria stała się kolejnym "klonem", żeńskiego bóstwa.

Wszystkie dogmaty które zostały wprowadzane od IV wieku do dziś, są niczym innym jak bluźnierstwem w kierunku samego Stwórcy tego świata :

dogmaty Maryjne:

- Maria jest zawsze dziewica, prawdopodobnie nawiązuje to do kapłanek  dawnej Aszery, które były prostytutkami świątynnymi, nosiły właśnie takie tytuły.

- Boga Rodzica, XVI w Bernard Clairvax, mnich zakonnik cysterski, rozpropagował stwierdzenie że Maria jest lepszym pośrednikiem niż Isus Zbawiciel.


- Niepokalane Poczęcie: 1854r Pius IX ogłosił ten dogmat, który oznacza że Maria też jak Isus, urodziła się bez grzechu pierworodnego, co oznacza w zasadzie że wszelkie łaski Chrystus odziedziczył po ziemskiej Matce a nie po Ojcu Bogu. Co jasno daje do zrozumienia że Maria, była większa od Syna Bożego !!

- Współodkupicielka Pośredniczka, Orędowniczka. Dogmat ten opiera się na objawieniach amsterdamskich, na których rzekomo Maria obiawiła się jednej osobie i powiedziała: 

Jestem tu jako Pani wszystkich narodów, Współodkupicielka, Pośredniczka i Orędowniczka

 - Wniebowzięcie: Dogmat ogłoszony w 1950r. wydany przez Piusa XII. Co ciekawe papież  uzasadnia wydanie tego dogmatu, powołując się nie na fakty, czy słowo Boże, a jedynie na wiarę ludu. Czyli mimo istnienia od grobu prawdziwej Maryi, który znajduje się w Efezie, ludzie przez przez 1000 lat uznali jednak że Maria została wniebowzięta !!

 

Jak widać cała historia Kultu Maryi jest niczym więcej jak ciągiem prób zastąpienia Syna Bożego, czymś co podszywa się pod Maryję. Ustawienie matki przed synem, unieważnia jego słowa Ewangelii. O ile Chrystus był zapowiedziany przez całą masę proroctw, zawartych w Starym Testamencie, o tyle, o matce  Isusa nie ma ani jednego najmniejszego.

Niepokojącym faktem jest to; ilość objawień "Matki Boskiej" w naszym stuleniu, możemy liczyć w setkach na całym świecie. Co daje jasno do zrozumienia że za samym kultem maryjnym kryje się coś więcej niż tylko ludzka polityka religijna, ale prawdziwa siła demoniczna lub sam szatan. 

zapoznajcie się dokładniej :

http://www.proroctwa.com/bnkn.htm

http://www.youtube.com/watch?v=DsCUVd0edjk



 

 





piątek, 26 września 2014, uramibushi

Polecane wpisy