Blog > Komentarze do wpisu

"deszcz facetów"- powrót upadłych.

Jakiś rok temu dość intensywnie zajmowałem się poszukiwaniem śladów okultyzmu w muzyce, udało mi się zaznajomić z tematem dość dobrze na tyle by zrobić własną prezentację i artykuł na tym blogu. Konfrontując to wszystko z internetem i tym całym materiałem na ten temat wydawało mi się że chyba wszystko już zostało rozszyfrowane  i odgadnione co do "gwiazd" i ich szatańskiej muzyki. Tak myślałem do wczoraj.  Jednak kiedy żona pokazała mi jeden teledysk  oniemiałem, zdziwienie było tym większe z powodu że "kawałek" ten jest jednym z największych hitów lat 80, który słyszeliśmy bardzo wiele razy.

"It's Raining Men"

Trochę historii :

To Raining Men "to utwór napisany przez Paula Jabara i Paul Shaffer w 1979 roku, ]oryginalnie nagrany przez The Weather Girls w 1982 roku. Piosenka ta była w repertuarze wielu artystów: Diana Ross, Donna Summer, Cher i Barbra Streisand przed przyjęciem przez Martha Wash i Izora Armstead z The Weather Girls, z ich wersja staje się międzynarodowym hitem, sprzedając ponad 6 milionów egzemplarzy na całym świecie. Utwór ten stał się symbolem tańca gejowskiego i hymnem kobiet.

hqdefault                                                                    tęczowy parasol w kolorach symbolicznej tęczy homoseksualistów

Wielu z was zapewne wie że lata 70- 80 to masowa propaganda medialna mająca na celu wprowadzić demoralizację przyszłych społeczeństw za pomocą muzyki, filmów i sztuki współczesnej. Propaganda homoseksualna i multikulturalizm były nieodłącznym przesłaniem dla nowego pokolenia i wzorem nowoczesności. Ówczesne lata można było by spokojnie określić jako renesans pogaństwa, nihilizmu, oraz zmysłowego humanizmu ,które miały zastąpić ostatecznie erę chrześcijaństwa. To właśnie w tych latach wypłynął na światło dzienne kościół satanistyczny jako oficjalny przedstawiciel starego gnostycznego świata obecnie czającego się za kulisami elit . Można by było wiele na ten temat pisać jednak nie jest to głównym tematem tego artykułu.

 

"Deszcz Mężczyzn".

Sam tytuł podsuwa każdemu poszukiwaczowi prawdy wskazówkę, która rzuca podejrzenie na podtekst okultystyczny tego utworu. Deszcz w piosenkach i teledyskach jest bardzo ważnym symbolem w świecie okultystycznego show-biznesu. Według znawców tematu symbolizuje on obfitość pieniędzy i nagrody jakie ofiaruje świat demonów za podpisanie  cyrografu z diabłem. Umowa taka jest zawierana między artystami a wytwórniami fonograficznymi kontrolowanymi przez wysokich rangą okultystów. Obfitość deszczu pieniędzy  i sławy jest następstwem zawarcia takiego paktu. Artyści bardzo chętnie o tym śpiewają i zawierają to w swoich utworach pod postacią symboliki deszczu lub po prostu wprost dziękując tak zwanemu "RAINMENOWI". Niektóre gwiazdy pop wprost nazywają go  szatanem. Osoby które stykają się pierwszy raz z tematem i nie rozumieją o czym piszę proponuję oglądnąć poniższy film zanim przejdziemy dalej do konkretów.

W tym utworze deszcz ma zupełnie inne znaczenie a sam tekst piosenki moim zdaniem jest czymś więcej niż to co można znaleźć w współczesnych utworach tego typu. Odkryłem tam masę informacji zakodowanych na temat czegoś co ma się wydarzyć w niedalekiej przyszłości a co dokładnie opisane jest w Apokalipsie Św. Jana. Sama piosenka brzmi niewinnie dla człowieka, który słucha ją w radiu czy ogląda w telewizji. Linia melodyczna jest bardzo wpadająca w ucho, można by rzec, omamia człowieka do tego stopnia że nie bardzo nas interesuje o czym dokładnie mówi tekst piosenki. Jest to stary numer ludzi zakulisowych odpowiadających za powstanie takiego utworu. Nie chcę insynuować niczego co mogło by wskazywać na celowe działanie autorów tekstu. Z doświadczenia jakie mam zdobytego podczas oglądania różnych wywiadów na ten temat, wiem że duża część takich "hitów" powstaje poprzez natchnienie sił nadprzyrodzonych. Być może w tym przypadku również tak było, jednak nie możemy wykluczyć że autor w pełni świadomy napisał tekst piosenki opowiadający o przyszłym wydarzeniu. Tak czy inaczej przerażającą prawdą jest że świat zwierzchności demonicznych jest twórcą większości naszej muzyki, sztuki, i literatury.

 

 Deszcz Mężczyzn - deszcz upadłych aniołów spadających z nieba?

 Na samym początku zamieszczam przetłumaczony tekst  piosenki, następnie przeanalizuję zawartość:

Wilgotność wzrasta
Ciśnienie spada
Według naszych synoptyków
Warto wybrać się na ulice

Bo dziś w nocy po raz pierwszy (po raz pierwszy)
Tak gdzieś wpół do jedenastej (wpół do jedenastej)
Po raz pierwszy w historii
Ma spaść deszcz facetów (ma spaść deszcz facetów)

Pada deszcz facetów, alleluja
Pada deszcz facetów, amen x2

Wilgotność wzrasta
Ciśnienie spada
Według naszych synoptyków
Warto wybrać się na ulice

Bo dziś w nocy po raz pierwszy (po raz pierwszy)
Tak gdzieś wpół do jedenastej (wpół do jedenastej)
Po raz pierwszy w historii
Ma spaść deszcz facetów (ma spaść deszcz facetów)

Pada deszcz facetów, alleluja
Pada deszcz facetów, amen
Zamierzam wyjść na miasto
Zamierzam
Zmoczyć się do suchej nitki

Pada deszcz facetów, alleluja
Pada deszcz facetów, a każdy z nich jest wyjątkowy
Wysocy, blondyni, bruneci i przeciętni
Brutalni i twardzi, silni i szczupli

Niech Bóg błogosławi Matkę Naturę
Ona też jest samotną kobietą
Przejęła kontrolę nad niebem
I zrobiła to, co już dawno zrobić miała

Nauczyła wszystkich aniołów
Tak sterować niebem
Aby każda kobieta bez wyjątku
Mogła znaleźć wymarzonego faceta

Pada deszcz facetów

Z tekstu dowiadujemy się że nadchodzi niesamowite wydarzenie, które adresowane jest głównie dla kobiet. Deszcz mężczyzn ma spaść jak deszcz na ziemię!.

 "Wilgotność wzrasta
Ciśnienie spada
Według naszych synoptyków
Warto wybrać się na ulice"

Wzrastająca wilgotność i spadające ciśnienie symbolizuje wzrost sprzyjających warunków do tego by "deszcz" mógł spaść, wilgotność jest wzrastającą demoralizacją ludzi gotowych przyjąć każdą amoralna ideę. Spadające ciśnienie odnosi się do ustępującej przeszkody w postaci  wartości chrześcijańskich.Synoptycy radzą że już możemy wyjść na ulicę, czyżby ludzie zza kulis okultyzmu wskazują że już czas nadszedł ?. A może ci synoptycy to istoty demoniczne mające wgląd w to co dzieje się w niebie?.

"Bo dziś w nocy po raz pierwszy (po raz pierwszy)
Tak gdzieś wpół do jedenastej (wpół do jedenastej)
Po raz pierwszy w historii
Ma spaść deszcz facetów (ma spaść deszcz facetów)"

W tej zwrotce jest ważna wskazówki, w zasadzie najważniejsze przesłanie całej piosenki, po raz pierwszy w historii tego świata spadnie deszcz facetów. Moim zdaniem może to oznaczać  przybycie na ziemię upadłych aniołów z nieba, który jest opisany w Apokalipsie Jana :

 

" Objawienie 12:(7) I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i aniołowie jego, (8) lecz nie przemógł i nie było już dla nich miejsca w niebie. (9) I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie."

Po raz pierwszy w historii świata ma to nastąpić, jak wiemy  w Księdze Rodzaju mamy opis podobnego wydarzenia kiedy aniołowie zstąpili z nieba na ziemię, łamiąc prawo Boga żenili się z kobietami ludzkimi. Te wydarzenie przedpotopowe zapoczątkowało wszelkie pogańskie kulty płodności jakie znają nasze cywilizacje. Tak się składa że cały okultyzm, opiera się głównie na kulcie płodności więc podobne zjawisko było by dla nich bardzo pozytywnym wydarzeniem w świecie po potopowym. Dlatego cała piosenka utrzymana jest właśnie w tym radosnym tonie. Więc kiedy to się stanie ?, mamy informację że ich "synoptycy" zaręczają że gdzieś "Tak gdzieś wpół do jedenastej". Długo się zastanawiałem nad symboliką do puki nie trafiłem na pewien film na youtubie, w którym autor wyjaśniał czym tak naprawdę jest w świecie okultyzmu "9/11" . Okazuje się że nie jest to żadna zapowiedź ataku na WTC, ale bardzo ważne liczby w numerologii tajemnych stowarzyszeń. W skrócie wygląda to tak :

- 9 oznacza stary ład, adepta magii, starego człowieka

- 11 oznacza nowy ład, lucyfera który daje ludziom wiedze, wtajemniczonego magika

Jak widać nr 10 jest pominięte ponieważ oznacza ono nikogo innego jak Boga, tak więc 9/11 to zapowiedź awansu ludzkości bez udziału Stwórcy z jego pominięciem. To bardzo nawiązuje do tego co dzieje się w świecie NEW AGE i nie tylko.

W przypadku piosenki mamy pół godziny przed 11, co wskazuje że tuż przed osiągnięciem całej "iluminacji" ludzkości, które ma zapewnić właśnie powrót lucyfera inaczej apollona na ziemię, ten deszcz to dokładnie upragniony powrót tych dawnych "herosów" którzy zapewne będą ponownie pałać namiętnością do ziemskich kobiet., dokładnie jak to było przed potopem opisanym w Biblii.

 

Refren modlitwą i składaniem dziękczynienia starożytnym egipskim bogom :

Pada deszcz facetów, alleluja
Pada deszcz facetów, amen x2

Zapewne wielu z was będzie zszokowanym tym co teraz napisałem ale proszę się zapoznać z tymi artykułem, które wyjaśniają czym są te dwa zwroty tak licznie występujące w Biblii i skąd tam się wzięły:

artykuł alleluja i amen

Refren to jawne podziękowanie szatanowi zatwierdzone jednym z imion bogów Egiptu, za którym szatan od wieków odbierał potajemnie cześć. 

Pada deszcz facetów, alleluja
Pada deszcz facetów, a każdy z nich jest wyjątkowy
Wysocy, blondyni, bruneci i przeciętni
Brutalni i twardzi, silni i szczupli

Mamy tu opis jak ci "faceci" mogą wyglądać.  pragnę przypomnieć wam pewną ważną rzecz. Od lat 60-tych nieustannie masmedia tłuką nam do głowy ideał wyglądu mężczyzny i kobiety. Jest tego tak wiele w TV, reklamach filmach książkach że nie sposób nie zauważyć całej socjotechniki wpajającej nam marzenia bycia pięknym. Otóż oni zaręczają kobiety że ci "faceci " będą przystojni, do wyboru i koloru. Staną się obiektem pożądania niezaspokojonych seksualnie kobiet. Wystarczy przyjrzeć się innym utworom Kety Perry Czy Leady Gagi, tam również są propagowane wątki mieszania się ludzi z "gośćmi z kosmosu". Oczywiście cały świat nie może łączyć ich z upadłymi aniołami, ponieważ oficjalnie Boga nie ma, pamiętajmy ich zasadę jaką się kierują okultystyczne elity świata:

"pominąć 10" ( Stwórca świata )

"Niech Bóg błogosławi Matkę Naturę
Ona też jest samotną kobietą
Przejęła kontrolę nad niebem
I zrobiła to, co już dawno zrobić miała"

 "Niech Bóg błogosławi Matkę Naturę" ten zwrot jest wyjątkowo perfidny w całym swoim kontekście, moim zdaniem zwracają się tu do Stwórcy by pogodził się i pobłogosławił "Matkę Naturę". Owa "matka" to najwcześniejsza bogini świata pogańskiego, znana w gnostycyzmie jako Gaja, utożsamianą przez ruchy NEW AGE : "Matką Ziemią". W dzisiejszym neopogańskim świecie, oraz w kręgach okultystycznych Gaja ewoluowała w Bafometa, androgyniczne bóstwo, które jest potajemnie czczone przez masonerię i elity świata. Z uwagi że cały tekst jest hymnem zaadresowanym głównie dla kobiet, zapewne "Matka Natura" była bardziej na miejscu. W zwrotce mamy również bardzo ważną informację, która swoje wyjaśnienie ma również w Biblii. Chodzi tu o szatana który chce przejąć kontrolę w niebie, buntując jak największą ilość aniołów przeciwko Bogu. Oczywiście Biblia jasno wskazuje że szatan nie ma szans w walce z Bogiem mimo wszystko będzie musiał podjąć tą próbę walki, za który zostanie wygnany z nieba. Stąd zapowiadany deszcz.

"Nauczyła wszystkich aniołów
Tak sterować niebem
Aby każda kobieta bez wyjątku
Mogła znaleźć wymarzonego faceta"

Ostatnia zwrotka nawiązuje do tego co napisałem wyżej. "Matka Natura" czyli Szatan, grecki apollon naucza , buntuje aniołów Boga, "aby każda kobieta bez wyjątku mogła znaleźć wymarzonego faceta". To jest główne przesłanie kończące całą piosenkę. Jest to obietnica że na tym wydarzeniu zyskają "wyzwolone" kobiety. Będą mogły uprawiać  wymarzony, niezaspokojony lubieżny seks z super "facetami".

Podsumowanie.

 To co napisałem wyżej to tylko moja interpretacja oparta na tym co wiem na temat okultyzmu w popkulturze, oraz korelującymi z tym, informacjami zawartymi w Biblii. Dla wielu osób nie znających treści Biblii to opisałem może być śmieszne i niezrozumiałe, jednak zapewniam was że kiedy zaczniecie badać temat dogłębnie na jakikolwiek temat, zawsze natraficie na ścieżkę która zaprowadzi was do Biblii. Dla tych którzy rozumieją zawartą tu myśl, powiem tyle że piosenka ta moim zdaniem jest hymnem  dedykowanym kobietom od samego lucyfera, pana ciemności i kłamstwa. On obiecał dawno temu że powróci na ziemię jako niosący "światło". My jednak wiemy że przyniesie tylko zniszczenie i spustoszenie. Jeśli to co napisałem jest prawidłowo zrozumiane to uzupełnia nam obraz tego co będzie się działo zaraz po zrzuceniu "smoka" na ziemię!.

Dodatkowe linki dla osób chcących dodatkowo zapoznać się z ważnymi tematami:

"Nasienie węża"

"Okultyzm/ satanizm"

"Doktryna Lucyferiańska"

"Okultyzm w teledyskach"

 

sobota, 30 stycznia 2016, uramibushi

Polecane wpisy